Strona 3 z 4

: 2010-12-17, 11:25
autor: krakał
Wielki szacun dla IPNowców - dopiero teraz wiedzą, że to karcer, a nie cela śmierci... O tym, że to karcer właśnie, wiadomo było przecie od dawna... Wystarczyło kilka książek wspomnieniowych poczytać, potem obejrzeć tę celę i pomyśleć chwilę... Oj bystrzachy...

: 2011-01-17, 11:21
autor: Darula
Na Lunecie ruszyły prace remontowe. Ale jak to w Polsce rusztowanie stoi, a robotników porwało ufo :mrgreen:

: 2011-01-17, 12:33
autor: Łukasz
Lepsze to niż nic... mam tylko nadzieję, iż na tym wyczyszczonym fragmencie się nie skończy, a rusztowania nie będą musiały oglądać moje wnuki

: 2011-01-17, 12:45
autor: Shiman
A ja jestem ciekaw czy to rzeczywiście remont. Na zdjęciach wygląda jak lekkie odczyszczenie fasady i to tylko na odcinku gdzie znajduje się wjazd do knajpy, żeby nie odstraszało klientów... czyli drobny facelifting :-/

: 2011-01-17, 13:05
autor: Darula
Hmm czy lekkie oczyszczenie? Ściana jesienią wyglądała tragicznie :idea:

: 2011-01-17, 13:10
autor: Łukasz
Szymek może mieć rację i Ty Darku też możesz mieć rację - inni cokolwiek by nie napisali też mogą mieć rację... Ale oby na prawdę był to początek gruntownego remontu (choćby z zewnątrz) bo bo Luneta obecnie to nie fort a ceglana porażka. Może w związku z inwestycją wywalą ze środka to ciecia od restauracji ?

: 2011-01-23, 00:10
autor: krakał
Remont OK, przynajmniej patrząc na Daruli zdjęcia - no ale to pewnie robi jakaś ekipa konserwatorska, a nie właściciel obiektu.

Za to ja wrócę jeszcze do niesławnej restauracji "Forteca" i mojej tam wizyty z grupą z forum A-W. Gdy się tam wybierałem, pracownik restauracji poradził mi telefonicznie by zrobić rezerwację drogą mailową. Coś mnie wtedy tknęło i użyłem opcji "potwierdzenie odbioru" przy wysyłaniu maila.
W knajpie co było pisałem wyżej. Zdążyłem już o całej sprawie zapomnieć, ale zaglądam ci ja dziś do poczty i patrzu, i widzu -

Twoja wiadomość

Do: biuro@restauracjaforteca.pl
Temat: rezerwacja
Sent: Pt Listopada 26 2010, 2:02 pm

Została wyświetlona na Cz Stycznia 20 2011, 12:02 pm


To ku przestrodze chętnych na konsumowanie, zwłaszcza za rezerwacją, w "Fortecy"....
Bez komentarza.

: 2011-01-31, 20:07
autor: Darula
Minęły dwa tygodnie i robotnicy nie wrócili z galaktycznej podróży :mrgreen: Rusztowanie, cegły, wiaderko stoi jak stało. Pewnie tak postoi do momentu, aż ktoś to ukradnie ;-)

Postawiono też rodzaj zadaszenia nad celą z napisami. Czyżby to jest to fachowe zabezpieczenie szumnie opisywane w prasie ;-)

Na koniec małe spostrzeżenie – fortu coraz mniej w forcie :-/

: 2011-01-31, 20:10
autor: marooda
Janczykowski do wymiany...... Ale kto za? Mam kandydata... :-)

: 2011-01-31, 20:29
autor: krakał
Maruda, szanuj konserwatora naszego, bo możemy mieć gorszego...

: 2011-01-31, 21:04
autor: Shiman
Obawiam się Krakale, że raczej już nie...

: 2011-01-31, 22:01
autor: krakał
Po pierwsze - nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej.

Po drugie - zdecydowanie wolę JJ od Gaczoła, nie da się go również porównać (w sensie pozytywnym, na jego korzyść) z konserwatorami np. w Przemyślu. Zarówno obecnymi, jak poprzednimi.

Po trzecie - wolę go zdecydowanie od pana s...dalacza, czyli obecnego miejskiego (nazwisko znane zainteresowanym :mrgreen: )

Po czwarte - a czym wam JJ podpadł?

: 2011-01-31, 22:13
autor: Shiman
Nie chcę wchodzić w paradę, nie wiem czyje kompetencje ale jeżeli w Krakowie z pozwolenia konserwatora nikną kolejne elementy Twierdzy a w zamian na gruzach parkują samochody (i nie żeby tam coś powstawało) to dobrze nie jest - przykład PK i ul. Dobrego Pasterza. Tyle na temat z mojej strony.

: 2011-02-01, 00:16
autor: krakał
Jeśli coś nie jest wpisane do rejestru zbytków, to konserwator nie ma możliwości zablokowania destrukcji obiektu, nawet jeśli ten jest zabytkiem de facto. Dotyczy to owszem koszar barakowych na Dobrego Pasterza. Nota bene nie jestem pewien, czy te wyburzone budynki naprawdę były austriackie - za mocno tam PRLem pachniało. Jeśli nawet te budynki zawierały w sobie coś austriackiego, to były na tyle mocno przebudowane że nie miały już cech zabytkowych.

O co chodzi z PK - podaj więcej szczegółów...

: 2011-02-01, 10:11
autor: marooda
Rzecz w tym, że obaj panowie konserwatorzy i miejski, i wojewódzki nie kwapią się z wpisywaniem obiektów do rejestru.

Dam Ci do przeczytania kuriozalną odpowiedź pana JJ na wniosek o wpisanie do rejestru "naszych" schronów. Napisał, że muszą się wypowiedzieć specjaliści, a o ile wiem to jak dotąd, pierwszą i jedyną pracę na ich temat popełnił niejaki MB. :mrgreen: :-P

Od paru dobrych lat leży w biurze konserwatora miejskiego wniosek o wpisanie do rejestru budynku Urzędu Akcyzowego nr 7 (rogatki) z 1911 roku, przy Prądnickiej Dobrze, że sobie o tym przypomniałem, bo dzielnica będzie musiała ponowić wniosek i spytać gdzie wsiąkł poprzedni...

A to co się dzieje z dowolnie przebudowywaną, nadbudowywaną oblepianą styropianem etc. architekturą miezywojenną to... słów brakuje...