PÓŁNOCNA OBWODNICA KRAKOWA

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

PÓŁNOCNA OBWODNICA KRAKOWA

Post autor: krakał » 2010-03-25, 14:19

Powiem tak - jest mocno francowacie.

Istnieją dwa warianty, numerowane jako wariant 1 i wariant 3 (to spadek po poprzedniej koncepcji, wtedy istniał jeszcze wariant 2, którego obecnie już nie ma).

WARIANT 1

Przechodzi centralnie przez baterię towarzyszącą B3 Tonie (na starszych planach ma oznaczenie B5, tak na znanej mapie twierdzy w skali 1:10000, wydanej jako tom 12 ATK), tę przy ul. Łokietka. Idzie tam wykopem, więc bateria poszłaby na pewno do kasacji, zostałby tylko strzępek od południa (malutki) i od północy (trochę większy, z przyległym szańczykiem piechoty. Dodam, że bateria ma charakter unikalny, jako jedyna w twierdzy przerobiona w dzieło piechoty poprzez wykopanie sieci okopów w fosie (one miały fosę płytką, płyciunią, służąca tylko ukryciu lokowanych tam przeszkód drutowych), wałach i na przedpolu.
Następnie obwodnica leci przez cmentarz choleryczny w Toniach (znajduje się powyżej skrzyżowania ul. Jurajskiej i ul. Na Zielonki, dokładnie na północny wschód od niego - taka kępa starodrzewu na stoku wzgórza, kto choć raz był w okolicy to kojarzy), centralnie środkiem, w wykopie, tak że obejmuje około 2/3 powierzchni cmentarza.
Czerwonego Mostu obwodnica nie obejmuje - przechodzi nieco na północ od niego, w wykopie. To jednak niewielka pociecha, bowiem w tym właśnie miejscu ma powstać węzeł autostrady z nową szosą wolbromską (prowadzoną wzdłuż dzisiejszej ul. Pękowickiej, po nasypie, a więc powyżej obecnego poziomu terenu). Na powierzchni terenu, po obu stronach obwodnicy, ma powstać malownicza w widoku z góry plątanina łącznic i zjazdów oraz dwa ronda, po jednym z każdej strony wykopu obwodnicy. Te drogowe esy - floresy zahaczają o Czerwony Most po jego zachodniej stronie, jego przyczółek i część przęsła jest objęte nasypem nowej drogi wolbromskiej. Pozostały (większy) fragment CzM zostaje odcięty od drogi, której dwie części spina (ul. Waliszewskiego), i od jaru z biegnącą w nim drogą, nad którym jest przerzucony (jar przestaje istnieć, bo leci nim nowa droga wolbromska, przypominam, po nasypie). Zostaje tylko króciutki, nie dłuższy od samego mostu, odcinek z tymże mostem jako jakaś dziwna dziura w ziemi u podnóża nasypu drogi, na której cholera wie po co stoi most, wychodzący bezpośrednio ze stoku nasypu. Innymi słowy, CzM istnieje nadal, ale okrojony/częściowo zasypany, poza tym CAŁKOWICIE I BEZPOWROTNIE TRACI SWÓJ KONTEKST KRAJOBRAZOWY.
Schron amunicyjny Pękowice znajduje się na krawędzi wykopu obwodnicy, jego północno - wschodni narożnik jest w wykopie - krawędź wykopu przepoławia schron po przekątnej. Innymi słowy, schron przestaje istnieć.
Dalej jest "lepiej". Szaniec IS V-1 (na północ od szpitala okulistycznego w Witkowicach) zostaje po północnej stronie wykopu obwodnicy, niemal na samym jego skraju, w najbliższym miejscu odległość wynosi nie więcej niż 10 metrów. istnieje spora szansa, że go zniszczą przy budowie, wystarczy że poprowadzą tam jakąś drogę technologiczną albo zrobią tam składowisko urobku z wykopów.
Sytuacja baterii B2 Węgrzce (za fortem, po zachodniej stronie drogi krajowej nr 7) jest podobna. Poza tym, obwodnica leci w tym miejscu dokładnie przez miejsce po szańcu IS V-4, ciekawe czy będą tam robione badania archeologiczne.
Fort Łysa Góra i szaniec IS V-5 obwodnica mija w wykopie, acz odcinkami na powierzchni (zależy od pofałdowania terenu). Południowo - wschodni narożnik fosy Łysej Góry mija w odległości 100 metrów, od szańca jest to już kilkaset metrów.
Z innymi obiektami fortecznymi wariant 1 nie koliduje. Wariant ten jest forsowany przez władze miasta.

WARIANT 3

Baterię B3 Tonie obchodzi od zachodu, drugą stroną doliny Sudołu Białoprądnickiego. Przed skrzyżowaniem ul. Gaik i ul. Potoczek obwodnica wykręca na północny wschód i omija baterię w odległości 100 - 150m, przecina koryto Sudołu (270 - 280m wiaduktu, obejmuje także ul. Łokietka).
Biegnie po jego wschodniej stronie wzdłuż zachodniej granicy działki fortu Tonie, którą prawdopodobnie w kilku miejscach przecina. NA PEWNO ŚCINA PÓŁNOCNO - ZACHODNI NAROŻNIK DZIAŁKI FORTU z rosnącą tam malowniczą, samotną akacją, wchodzi w głąb działki fortecznej na około 40 - 50 metrów. Tym samym, PRZECINA I ZAMYKA WAŻNY KORYTARZ EKOLOGICZNY, JAKIM JEST DOLINA SUDOŁU BIAŁOPRĄDNICKIEGO I ŁĄKI NA ZACHÓD OD NIEJ, NISZCZY NAJLEPIEJ ZACHOWANĄ CZĘŚĆ KRAJOBRAZU FORTECZNEGO OTACZAJĄCEGO FORT TONIE I NARUSZA ZNAJDUJĄCA SIĘ TAM OSTOJĘ ZWIERZYNY.

Inne obiekty forteczne w tym wariancie nie są zagrożone, należy jednak dodać że większa część trasy wariantu 3 biegnie w obrębie Parku Krajobrazowego Dolinek Podkrakowskich.

Jak widać z powyższego - tak źle, i siak też do dupy, z przeproszeniem.

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2010-03-25, 14:44

Święte słowa, ale z powodu destrukcji fortyfikacji pierwszy wariant jest niedopuszcalny :-/
Załączniki
w1.jpg
w1.jpg (84.72 KiB) Przejrzano 4988 razy
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.
.............................................................
www.rawelin.org
www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

Awatar użytkownika
MHK
Aktywny użytkownik
Posty: 403
Rejestracja: 2009-05-17, 11:21
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MHK » 2010-03-25, 15:18

Tak, też śledzę od pewnego czasu tą sprawę...To jest dramat, chcą zniszczyć jeden z najpiękniejszych pejzaży fortecznych Twierdzy Kraków - zapole fortu Tonie. Z Łysą Górą też nie jest ciekawie. Osobiście wybrałbym Wariant 3 jako mniejsze zło.

Shiman
Ekspert
Posty: 3324
Rejestracja: 2008-12-30, 20:05
Lokalizacja: KR

Post autor: Shiman » 2010-03-25, 20:37

Przejdzie wariant 1 - ze względu na koszty. A opisywanie fortyfikacje to nie żadne zabytki tylko kolejne nie chciane fortyfikacje po zaborcy... Kogo będzie obchodziła bateria przerobiona na szaniec, nie oszukujmy się? Można również współczuć mieszkańcom, bo ich warunki życia w rejonie, gdzie jeszcze trochę wolnych przestrzeni jest zmienią się nie do poznania.

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2010-03-25, 20:45

A ja stawiam na wariant odsuniety na północ - tereny wokół fortów zostaną szybko zabudowane i trzeba bedzie robić kolejna obwodnicę!
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.
.............................................................
www.rawelin.org
www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

Shiman
Ekspert
Posty: 3324
Rejestracja: 2008-12-30, 20:05
Lokalizacja: KR

Post autor: Shiman » 2010-03-25, 20:48

Bardziej na Północ na bank nie - dolina Prądnika, ekologia, rezerwaty skałek, otulina Parku Narodowego....

Awatar użytkownika
wukasch
Nowy
Posty: 34
Rejestracja: 2010-03-19, 21:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: wukasch » 2010-03-25, 20:53

W świetle powyższego, bardzo interesuje mnie stanowisko naszego konserwatora zabytków - podobno mieni się być miłośnikiem fortyfikacji. Ale u nas jest tak, że jak ma być źle, to będzie jeszcze gorzej. ... :-/

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2010-03-25, 20:54

A w d..e mam skałki :evil:
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.
.............................................................
www.rawelin.org
www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

Shiman
Ekspert
Posty: 3324
Rejestracja: 2008-12-30, 20:05
Lokalizacja: KR

Post autor: Shiman » 2010-03-25, 20:56

Darula pisze:A w d..e mam skałki
No i to jest stanowisko zwykłych ludzi na temat kupy ziemi z kilkoma betonami wewnątrz...
wukasch pisze:W świetle powyższego, bardzo interesuje mnie stanowisko naszego konserwatora zabytków - podobno mieni się być miłośnikiem fortyfikacji.
Polityka.... jak przyjdzie prikaz z Warszawy to tak będzie. Wystarczy sobie przypomnieć sprawę Benedykta..

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2010-03-25, 21:05

I tutaj trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: czy obiekty na trasie obwodnicy i planowanych zjazdów sa wpisane do ewidencji lub rejestru zabytków. Bo jeżeli tak to przy palnowaniu trasy powinni to uwzględnić :idea:
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.
.............................................................
www.rawelin.org
www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2010-03-30, 20:19

Powinni, ale pamiętaj że w Polsce żyjemy, tu urzędy pracują "ewangelicznie" - nie wie lewica, co czyni prawica...

W styczniu tego roku JJ wpisał do rejestru krajobraz kulturowy fortu Tonie. Wpis obejmuje baterię B3, cmentarz choleryczny, Czerwony Most, schron amunicyjny Pękowice oraz jako drogi forteczne: ul. Pękowicką, ul. Jurajską, ul. Waliszewskiego oraz historyczny dojazd do Pękowic (od Jurajskiej). Wpis obejmuje też maskę łączącą baterię B3 z fortem Tonie. Sam fort został wpisany już dawno, jeśli wierzyć Ovocowi (W. Brzoskwinia, pracował wtedy w służbie konserwatorskiej i prowadził procedurę wpisu) w granicach działki. Pytanie tylko, co wtedy rozumiano jako działkę fortu - teren objęty płotem czy też całość działki gruntowej.

Pozostałe obiekty z wariantu 1 (IS V-1, bateria B2 Węgrzce) raczej na pewno nie są wpisane, choć pewnie są w ewidencji. ŁG jest wpisana.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Shiman
Ekspert
Posty: 3324
Rejestracja: 2008-12-30, 20:05
Lokalizacja: KR

Post autor: Shiman » 2010-03-30, 20:27

Tylko wpis to jeszcze nie wszystko... Może się np okazać, że wizja lokalna stwierdzi małą wartość historyczną, której utrata nic nie zmieni. A droga to dobro nie tylko dla kilku historyków, miłośników tylko udogodnienie dla setek tysięcy krakowian. Proponuję odwiedzić Jurę i zamki na niej. Zobaczycie co może konserwator w starciu z pieniędzmi i zapleczem politycznym.... 0.

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2010-03-30, 20:34

Shiman pisze:Może się np okazać, że wizja lokalna stwierdzi małą wartość historyczną, której utrata nic nie zmieni.
To już nasza w tym głowa, by nie stwierdziła. Jak tylko mi się uda wkręcić na taką wizję, nie dopuszczę do tego.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Shiman
Ekspert
Posty: 3324
Rejestracja: 2008-12-30, 20:05
Lokalizacja: KR

Post autor: Shiman » 2010-03-30, 21:23

Brawo!!! Tak trzymać, chociaż osobiście wydaje mi się to mało realne...

ODPOWIEDZ