Muzeum w forcie SWOSZOWICE

Awatar użytkownika
tadeo
Nowy
Posty: 31
Rejestracja: 2012-01-07, 18:08
Lokalizacja: Kraków

Muzeum w forcie SWOSZOWICE

Postautor: tadeo » 2013-11-11, 23:11

Fragmenty armat z I wojny światowej, pociski, zapalniki, ale także rzeczy osobiste żołnierzy, jak menażki, kociołki, plecaki, a nawet fajki, które po ciężkim dniu w okopach dawały chwilę wytchnienia - to wszystko będzie można zobaczyć na otwarciu Muzeum Spraw Wojskowych w Forcie Swoszowice już 11 listopada.
Fort Swoszowice (wcześniej zwany Fortem Wróblowice albo Fortem 50 1/2) leży na 9 ha działki przy ul. Sawiczewskich w Krakowie. Po II wojnie światowej znajdował się tam magazyn obrony cywilnej, potem budynek zagospodarowano na miejskie archiwum. Na początku lat 80. na działce stanęła willa - stróżówka.

Jak większość tego typu obiektów wędrujący do różnych rąk fort Swoszowice nie uniknął przeróbek - przy okazji instalacji ogrzewania w miejscu zabytkowych kopuł zrobiono zsyp na węgiel, otynkowano ściany z cegły i dobudowano nowe, zaburzając pierwotny wygląd sal, zniszczeniu uległ też strop. Pomimo licznych przemian w forcie zachowały się oryginalne stalowe okiennice i drzwi. Przez ostatnie dwa lata obiekt niszczał, stał pusty.

Kolekcjonerzy wojennych militariów

Do czasu, kiedy jego odrestaurowaniem zajęli się ludzie z Fundacji Gloria Fortubis. Jej członkami są m.in. kolekcjonerzy wojennych militariów. - Na jednym z naszych spotkań, podczas których wymieniamy się eksponatami, podziwialiśmy unikatowy pocisk do baterii helskiej. Doszliśmy do wniosku, że to taka perełka, że aż żal, by jej nie pokazać większemu gronu - mówi Zbigniew Feliksiewicz, dyrektor Muzeum Spraw Wojskowych.

Ludzie fundacji w maju tego roku wydzierżawili od miasta fort przy ul. Sawiczewskich i rozpoczęli remont. Zdążyli już naprawić dach i oczyścić teren, wycinając krzaki wokół budynku i galerii strzelniczej. Potem zaczęli do muzeum ściągać eksponaty (niektóre elementy ważą nawet kilkadziesiąt kilogramów). Tak powstała wystawa, która jak na razie obejmuje cztery sale i dotyczy I wojny światowej (to głównie zbiory z Austro-Węgier). Choć muzeum nie jest jeszcze gotowe, organizatorom zależało na udostępnieniu fortu zwiedzającym już 11 listopada.

Wszyscy powinniśmy pamiętać

W jednej z izb będzie można zajrzeć za kulisy życia codziennego żołnierzy - z czego pili, jedli, czy mieli jakieś rozrywki i nałogi, a także jak się ubierali. Świetnie zachowane metalowe i szklane butelki oraz menażki, skórzane paski, klamry, ciężkie plecaki i płócienne worki na wodę uzmysławiają surowość warunków, z jakimi musieli zmierzyć się nierzadko bardzo młodzi żołnierze. W kolejnej izbie znajdziemy kolekcję solidnej, unikatowej artylerii, w tym takie perełki jak fragmenty pierwszej ładowanej odtylcowo armaty austro-węgierskiej M. 61 wraz z zamkiem, celownikiem i pociskiem. Swój udział w otwarciu wystawy będzie miało też stowarzyszenie Wrzesień '39, które w forcie zaprezentuje m.in. "szpital polowy".

- Nie każdy z nas musi być patriotą, ale wszyscy powinniśmy pamiętać o pokoleniach, które za nas walczyły i nierzadko ginęły. Ideą muzeum jest przede wszystkim otwartość. Wystawa i fort mają służyć ludziom, którzy chcą poznawać historię i wystawa ma też jej uczyć. Każdego 11 listopada, w dniu najważniejszego święta narodowego, wstęp będzie darmowy - deklaruje Zbigniew Feliksiewicz.

Oryginalny plan rozkładu pomieszczeń

Członkowie fundacji mają dalekosiężne plany. W pierwszej kolejności chcą rozwijać muzeum i doprowadzić budynek fortu do stanu dawnej świetności (z Wiednia sprowadzono oryginalny plan rozkładu pomieszczeń), wzbogacać je w eksponaty związane z polskimi żołnierzami i żołnierzami Polakami służącymi w obcych armiach. W przyszłości natomiast zamierzają poświęcić się też pielęgnacji miejsc pamięci związanych z wojną, poszukiwać nieznane groby, stworzyć ośrodki wypoczynkowe dla weteranów oraz instytucję "adiutantów" kombatanckich, którzy zostaną przeszkoleni do pomocy i będą do ich dyspozycji 24 godziny na dobę.

Wystawę przygotowali wolontariusze z własnych środków. Wyjątkiem był prezent od jednej z firm, która podarowała warsztatom fundacji tokarkę i specjalistyczne imadło do konserwacji eksponatów.


Cały tekst: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... z2kNTCRQHglink do tekstu

Awatar użytkownika
tadeo
Nowy
Posty: 31
Rejestracja: 2012-01-07, 18:08
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tadeo » 2013-11-11, 23:12

ups, się powieliłem,
proszę o usunięcie i wybaczenie :)

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-12, 07:30

Tomek był, zwiedzał i pewnie w tym temacie wstawi kilka zdjeć ;-)
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.
.............................................................
www.rawelin.org
www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

TomekM
Ekspert
Posty: 3163
Rejestracja: 2011-04-19, 07:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: TomekM » 2013-11-12, 08:00

eeee, trzeba zmniejszać, dopasowywać.... nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem :-P
zdjęcia są tu :arrow: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.540821999336839.1073741902.113950502023993&type=1

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-12, 08:34

Mam pytanie w sprawie pozostałości po wieżach. Czy widoczne sa ich pierścienie podstawy, sklepienia pancerne, a jezeli tak to jakie maja sygnatury? S 50 znam.
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: krakał » 2013-11-12, 09:11

To wiesz tyle, co i my. Z S 50 zachowany przedpancerz wraz z podstawą oraz sklepienie pancerne. Sąsiednia (twierdzą, że S 49, ale nie wiem na jakiej podstawie) nadal zamurowana. Co z pozostałymi dwoma nie wiem, są w części nieudostępnionej zwiedzającym.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

FS
Początkujący
Posty: 70
Rejestracja: 2009-04-28, 10:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: FS » 2013-11-12, 22:33

Sygnatury w forcie "Wróblowice":

wież armat 8 cm M.94 PK - S.49, S.50, S.51, S.52;
wieży obserwacyjnej - B.30.

FS

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-18, 07:47

Byłem wczoraj z synem na wystawie - bilet normalny 10zł, dziecko 1zł. Potwierdziła się sygnatura wieży obserwacyjnej - mają dwie śruby sygnowane B30. Pobieżne zwiedzanie wystawy z głónodowodzącym fortem zajęło mi dwie godziny. Zbiory bogate, a ma byc tego jeszcze wiecej!
Trzeba bedzie poświecic wiecej czasu na zwiedzanie :mrgreen:
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

Awatar użytkownika
lipton
Ekspert
Posty: 2572
Rejestracja: 2008-12-29, 16:17
Lokalizacja: Nova Sandecz

Postautor: lipton » 2013-11-20, 15:21

Eksponatów dużo, ale sposób ekspozycji trochę archaiczny...
Polka na erkaem i granaty... Orkiestra tusz!

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-20, 18:59

Tu sie nie zgodze, wystawa nie jest przeładowana, regały proste, ale gustowne. Prezentacja zamków armatnich w akwariach na stylizowanych skrzynkach drewnianych wygląda bardzo dobrze. Wole zwiedzać takie muzea, gdzie można zapoznać się z wieloma unikatowymi eksponatami z epoki niż multimedia i obrazki z komputera. Całe szczęście, że nie ma tam monitorów i prezentacji bo to można zobaczyć na innych wystawach.
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: krakał » 2013-11-21, 09:36

Darula pisze:wystawa nie jest przeładowana
Miejscami jest. Ale główny grzech polega na czym innym...
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-21, 09:44

Jestem niezmiernie ciekaw Twojego zdania w tym temacie :idea:
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-21, 12:43

Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: krakał » 2013-11-22, 18:48

Jestem niezmiernie ciekaw Twojego zdania w tym temacie


To odpowiedz sobie na pytanie, O CZYM jest ta wystawa...
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9015
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Darula » 2013-11-22, 19:12

O niczym. W forcie prezentowane są szpeje wykopane z ziemi :-) Na parterze Wrzesień 39 prezentuje swoje repliki wyposażenia i uzbrojenia... i szpital z lat powojennych (po II wś)

Co by to nie było to miło popatrzeć, jak fort żyje i ma coś do zaoferowania zwiedzającym. Mnie osobiście sie podoba i pewnie jeszcze nie ra tam wstąpię. W dwie godziny to tylko przeleciałem po eksponatach. Potrzebuje samotnej kontemplacji ze szpejem bez przewodnika ;-)
Człowiek zniesie wszystko prócz jajka.

.............................................................

www.rawelin.org

www.facebook.com/dariusz.krzysztalowski/


Wróć do „Twierdza Kraków”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości