Fort 52 Borek

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 17:53

Minęło równo 5 miesięcy od postów powyżej, nastało lato Muminków.

Wypad do Borku, dzień wolny - inspekcja pana Anatola.

W zasadzie zastałem to, czego się spodziewałem; satysfakcja żadna: to, co wykonano niedawno - już się sypie i to w tempie marsza dziadunia Radetzky'ego. Wiadomo jedno: samozadowolenie tzw. "elit" urzędniczych i zarozumialstwo samych krakowian, mających się za coś lepszego od reszty, czyli prowincji - jest nieuzasadnione. Kraków stoi dziadostwem.

Do rzeczy.

Nikt nie jest w stanie dopilnować, by inwestycje juz poczynione lub czynione małymi krokami - nie niszczały. A jeśli tak - to zamiast wydawać pieniądze w taki sposób, może od razu lepiej je po prostu np. wydać na napoje wyskokowe...

Przejdźmy do załączników fotograficznych:
Załączniki
IMG_7529 (Copy).JPG
ProszĂŞ porĂłwnaĂŚ ze zdjĂŞciem sprzed piĂŞciu miesiĂŞcy - wyÂżej. Komentarz zbĂŞdny.
IMG_7529 (Copy).JPG (85.84 KiB) Przejrzano 6223 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2015-06-25, 17:55

Potwierdzam, byłem tam niedawno (wreszcie). Dawno nie widziałem tak byle jakiego i badziewnego standardu wykonania prac w obiekcie zabytkowym.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:04

Kolejne załączniki:
Załączniki
IMG_7540 (Copy).JPG
Krateczki typu ACO to ju¿ historia. Nie ma. By³y i wysz³y. Rynienka odp³ywowa jak widaÌ zapchana jest czym popadnie, g³ównie piachem sp³ukanym z tych stylowych austriackich p³yt chodnikowych
IMG_7540 (Copy).JPG (60.13 KiB) Przejrzano 6220 razy
IMG_7538 (Copy).JPG
PÂłyty chodnikowe juÂż walajÂą siĂŞ luzem zrzucone przez kogoÂś na goÂłe sklepienia.
IMG_7538 (Copy).JPG (84.22 KiB) Przejrzano 6220 razy
IMG_7534 (Copy).JPG
MarudziÂłem, Âże wylewki odprowadzajÂące wodĂŞ to Âżart. ProszĂŞ porĂłwnaĂŚ ze stanem sprzed 5-ciu miesiĂŞcy. Mam na myÂśli stan cementu pod wylewkÂą.
IMG_7534 (Copy).JPG (73.12 KiB) Przejrzano 6220 razy
IMG_7532 (Copy).JPG
ZbliÂżenie tego, co wyÂżej, tak to jest jak siĂŞ kamieĂą spaja piaskiem, ziemiÂą i Âśmieciami...
IMG_7532 (Copy).JPG (84.56 KiB) Przejrzano 6220 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:11

Kontynuujmy.
Załączniki
IMG_7547 (Copy).JPG
A tu, drogie dzieci - kiedyœ by³ wylot kana³ów wentylacyjnych. ByÌ mo¿e zdemontowano je celowo, bo siê rozsypa³y. PAtrz: zdjêcia sprzed 5 m-cy.
IMG_7547 (Copy).JPG (61.92 KiB) Przejrzano 6219 razy
IMG_7543 (Copy).JPG
Zapchanych piachem krateczek - bez krateczek - ciÂąg dalszy. Jak widaĂŚ rĂłwnieÂż cement nie wytrzymuje piĂŞciomiesiĂŞcznej prĂłby czasu. Za komuny budowano rĂłwnie szpetnie, za to solidniej.
IMG_7543 (Copy).JPG (68.43 KiB) Przejrzano 6219 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:22

Tyle jeśli chodzi o przygody na tarasie. Funkcjonuje na nim nieformalny ogórdek alkoholowy, to fakt. Nie fotografowałem, ale tym, co zostało na krawędzi stropu koszar, można się było jeszcze dobrze upić. Poważnie. I przepłukać litrem porzuconej pepsi... I zakąsić e-fajkiem, który ktoś zgubił po pijanemu razem z kurtką. Cud, że się nikt nie zabił, bo owe dowody rzeczowe były autentycznie na krawędzi koszar. A nie było ostatnio nic w kronice wypadków....

No dobrze.

To teraz rzut oka na kaponirkę i "majdan":
Załączniki
IMG_7553 (Copy).JPG
Czego siĂŞ nie robi dla rewitalizacji... ktoÂś w czynie spoÂłecznym rpzywiĂłzÂł nawet swoje ostatnie Micheliny.
IMG_7553 (Copy).JPG (94.34 KiB) Przejrzano 6216 razy
IMG_7550 (Copy) (Copy).JPG
Nic wielce nowego.
IMG_7550 (Copy) (Copy).JPG (84.07 KiB) Przejrzano 6216 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2015-06-25, 18:28

Śliczne. A jak barszczyk? Ładnie rośnie?
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:29

Panowie coś robili w kanalizacji: włazy były otwarte, a poza kadrem piętrzy się dość pokaźna kupa czarnego świeżusiego szlamu. I to tyle jeśli chodzi o prace bieżące. Reszta radośnie zarasta sobie przyrodą, śmieciami. a dziatwa szkolna równie radośnie przychodzi sobie na strop posłuchać disco-polo ze srajfonów. Zdjęcia robiłem w rytmie jakiejś modernej ludowej piosneczki, w której powtarzały się słowa "Miód-malina".
Załączniki
IMG_7559 (Copy).JPG
"My, bracie, jesteÂśmy brygada specjalna!"
IMG_7559 (Copy).JPG (87.3 KiB) Przejrzano 6213 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2015-06-25, 18:31

Ci dwaj z tym autem byli tam także 2 tygodnie temu, jak tam byłem.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:34

krakał pisze:Śliczne. A jak barszczyk? Ładnie rośnie?
Widziałem jedną pojedynczą przedstawicielkę tego wrednego gatunku na górze. Fakt, rośnie ładnie. Gdyby kto chciał, to za jakiś tydzień można wybrać się na maliny, już dojrzeją. Też na górze, przy pierwszym z lewej stanowisku działa. A będzie ich mnogo.

Do fosy nie zalglądałem, bo dzicz taka, że nawet w Karpackich chaszczach jest widniej.

Sprawdziłem tylko, czy pewne dwa ciekawe elementy krajobrazu nie dostały nóżek i nie uciekły. Są.
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:35

krakał pisze:Ci dwaj z tym autem byli tam także 2 tygodnie temu, jak tam byłem.
Ciekawe na ile pieniążków opiewa zlecenie które czynią. Ja powiadam - widziałem otwrte włazy i kupę szlamu.
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2015-06-25, 18:36

O, barszczyku tam jest dostatek, a i stanowisk jest dużo więcej... Jak przestaną kosić ten fort, to barszczyk wraz go opanuje...
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:47

Dobra. To teraz troche prywaty i pytanie.

Nie wiem co to jest, tzn - wiem co to jest w sensie pomieszczenia, tylko nie wiem do czego służą te detale w owym pomieszczeniu.

Pierwsze: nisze przy samym wejściu; są dwie - po obu stronach przy pierwszym stopniu/schodku; nisze mają szybiki wentylacyjne:
Załączniki
IMG_7566 (Copy).JPG
To samo nieco bliÂżej i jaÂśniej.
IMG_7566 (Copy).JPG (54.64 KiB) Przejrzano 6204 razy
IMG_7562 (Copy).JPG
WnĂŞtrze. Pod sklepieniem przy Âścianie otwory - gniazda na co? RĂłwnieÂż - poprzeczny Âślad po belce (?)
IMG_7562 (Copy).JPG (63.39 KiB) Przejrzano 6204 razy
IMG_7571 (Copy).JPG
Niszka z szybikiem wentylac. przy wejÂściu - jakie miaÂła przeznaczenie?
IMG_7571 (Copy).JPG (97 KiB) Przejrzano 6204 razy
IMG_7580 (Copy).JPG
Schron "municyjny"
IMG_7580 (Copy).JPG (55.8 KiB) Przejrzano 6204 razy
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

krakał
Redaktor
Posty: 652
Rejestracja: 2009-03-18, 10:39
Lokalizacja: Kraków

Post autor: krakał » 2015-06-25, 18:50

Niszka - na belojśtung, aj supołz. Co do reszty nie mam przedstawienia, musiałbym obejrzeć osobiście, bo nie kumam miejsca.
TANI KALENDARZOWY KICZ FOTOGRAFICZNY

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:54

Pomieszczenie - pierwsze od prawej jak się wlizie na wierch. Bo nie wiem czy o to Ci chodzi, panie, tego... chyba że chodiz o to gdzie w środku: trzy schodki w dół, bo więcej nie ma i na prawo - patrz! Bo na lewo jest goluśieńka gładka ściana z otworem wentylacyjnym i nic więcej. Nie ma takich gniazd. To jest tylko na tej prawej ścianie.
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

Awatar użytkownika
gosc
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 2012-12-12, 20:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gosc » 2015-06-25, 18:58

Ale że na belojśtung w takim miejscu... Przy samej ziemi...? No bo takie nisze to jednak troche wyżej bywały... Tu by wychodziło, że nie dość że przy samej ziemi, to jeszcze w miejscu, gdzie powinna być jakaś krata/drzwi...
Ja nie jestem na tyle szalony, żeby mniemać coś czy też nie mniemać...

ODPOWIEDZ